 |
userów na stronie: 0 gości na stronie: 5
|
|
|
 |
Wygląda na to, że Yahoo! tak łatwo nie odda skóry, a obie firmy czekają
cenowe negocjacje i gra nerwów. Zarząd Yahoo! odrzucił ofertę zakupu
firmy, jaką Microsoft oficjalnie skierował
tydzień temu. Przypomnijmy, że w ramach tej oferty Microsoft zobowiązał
się do zakupu wszystkich akcji Yahoo! będących w obiegu po cenie 31
dolarów za sztukę, co łącznie dawało naprawdę sporą sumę ponad 44,6
miliarda dolarów.
Zarząd Yahoo! w poniedziałek ma przesłać do
Microsoftu list z oficjalnym wyjaśnieniem powodów odrzucenia oferty.
Według Wall Street Journal i jego dobrze poinformowanego źródła, Yahoo!
uznało wycenę na poziomie 31 dolarów za "znacznie niedoszacowaną" i
niedającą żadnych zabezpieczeń przed wejściem w tak ryzykowną
transakcję. Zarząd miał wręcz uznać, że Microsoft próbuje zwyczajnie
ukraść firmę. Yahoo! według tego samego informatora oczekuje kolejnych
propozycji na poziomie minimum 40 dolarów za akcję, co dawałoby już
sumę 56 miliardów dolarów. Warto zaznaczyć, że akcje Yahoo! ostatnio
osiągnęły taką wartość w 2005 roku.
Pytanie brzmi nie tylko "czy
Microsoft może sobie pozwolić na taką cenę", ale raczej "czy zdoła
przekonać do tego swoich akcjonariuszy"? Już teraz transakcja jest
niemożliwa bez zewnętrznego zastrzyku gotówki, a co dopiero po dodaniu
do jej wartości kolejnych 12 miliardów dolarów. Zawsze możliwy jest też
wariant, że odrzucenie oferty i wygórowane oczekiwania co do ceny to
tylko gra na zwłokę zarządu Yahoo!, który sam nie ma żadnego innego
pomysłu na wyciągnięcie firmy z kryzysu...
|
|
|
|
|